Polska jest największym producentem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej, a większość z blisko trzech milionów ton, które co roku wychodzą z krajowych ferm, powstaje w zamkniętych halach, gdzie kurczęta brojlery dorastają stłoczone przy zagęszczeniu dochodzącym do 42 kilogramów żywej wagi na metrze kwadratowym. Za tą liczbą kryje się model produkcji, w którym zysk zostaje u właściciela fermy, a rachunek — cierpienie zwierząt, odór nad okoliczną wsią, spływ azotu do wód i rosnąca odporność bakterii na antybiotyki — rozkłada się na sąsiadów, środowisko i system ochrony zdrowia. Razem chce ten model ograniczyć: poprzeć zakaz chowu klatkowego kur niosek, priorytetowo obniżyć dopuszczalne zagęszczenie na fermach brojlerów i promować chów, w którym zwierzę ma warunki do naturalnych zachowań.
Fabryka mięsa na skalę europejską
Polskie drobiarstwo osiągnęło rozmiary, które trudno oddać inaczej niż liczbami. Według GUS pod koniec 2024 roku pogłowie drobiu w kraju sięgnęło blisko 270 milionów sztuk, o niemal jedną czwartą więcej niż rok wcześniej (GUS — Zwierzęta gospodarskie w 2024 r.), a roczna produkcja mięsa drobiowego przekroczyła 2,9 miliona ton. To najwięcej w całej Unii — Polska odpowiada za ponad jedną piątą unijnej produkcji drobiu i wyprzedza Hiszpanię, Francję oraz Niemcy. U podstaw tego wyniku leży postępująca koncentracja produkcji: coraz więcej ptaków rośnie w coraz większych, coraz bardziej uprzemysłowionych halach, w których o wydajności decydują tempo przyrostu masy i gęstość obsady, a nie liczba rozproszonych, małych gospodarstw.
Kurczę rzeźne żyje w tym modelu krótko i szybko. Współczesny brojler osiąga wagę ubojową w kilka tygodni, w tempie, do którego jego kości i serce nie zawsze nadążają, a przez większość tego czasu przebywa na ściółce w hali bez dostępu do światła dziennego, stłoczone z dziesiątkami tysięcy innych ptaków. Zagęszczenie pełni tu funkcję czysto ekonomiczną — im więcej kilogramów na metrze, tym niższy koszt jednostkowy i wyższa marża, dlatego presja idzie zawsze w stronę górnej granicy dopuszczonej prawem.
Czterdzieści dwa kilogramy na metrze
Górną granicę tego zagęszczenia wyznacza prawo unijne, i wyznacza ją wysoko. Dyrektywa 2007/43/WE ustala podstawowy limit obsady na 33 kilogramy żywej wagi na metr kwadratowy, dopuszcza jednak podniesienie go do 39 kilogramów, a w wyjątkowych sytuacjach — po spełnieniu dodatkowych warunków dotyczących wentylacji i mikroklimatu — nawet do 42 kilogramów na metrze kwadratowym. W praktyce oznacza to halę, w której pod koniec tuczu ptaki tworzą niemal zwarty dywan z piór, z coraz mniejszą możliwością ruchu, w miarę jak przybywa im masy.
Przy takim stłoczeniu kurczęta nie mogą realizować podstawowych zachowań: grzebania, trzepotania skrzydłami, swobodnego odejścia od cudzych odchodów. Ściółka przesiąka wilgocią i amoniakiem, rosną poparzenia stóp i piersi, a osłabione ptaki, których nie stać już na dojście do poidła, giną, zanim trafią do uboju. Ustawodawca opisał 42 kilogramy jako sytuację „wyjątkową", jednak przy skali produkcji, jaką osiągnęła Polska, i przy presji na koszt każdego kilograma tuszki, ten najwyższy dopuszczalny pułap bywa w praktyce pułapem docelowym, a nie awaryjnym.
Rachunek, który zostaje sąsiadom
Skutki działania fermy brojlerów nie zamykają się w obrębie samej hali. Rozkład odchodów setek tysięcy ptaków uwalnia amoniak — a rolnictwo odpowiada w Polsce za około 96 procent całej krajowej emisji amoniaku, z czego blisko połowa pochodzi z odchodów zwierząt gospodarskich. Dla mieszkańca sąsiedniej wsi przekłada się to na fetor, którego w upalny dzień nie da się wywietrzyć, a przed którym polskie prawo dziś praktycznie nie chroni, bo brakuje norm stężenia odorantów — problem, który opisujemy szerzej przy okazji postulatu ustawy o ochronie przed odorami. Ten sam azot, który wraca do powietrza jako amoniak, spływa też z pól nawożonych gnojowicą do rzek i dalej do Bałtyku, gdzie napędza eutrofizację i zakwity glonów.
Osobny koszt, mniej widoczny, ale groźniejszy, to antybiotyki. Chów przy dużym zagęszczeniu sprzyja chorobom, więc profilaktycznie sięga się po leki — a Polska należy do wąskiej grupy pięciu państw (obok Hiszpanii, Włoch, Niemiec i Francji), które odpowiadają za około trzy czwarte całej sprzedaży weterynaryjnych środków przeciwdrobnoustrojowych w Unii. Bakterie, które w takich warunkach nabywają oporności, nie zostają w hali: przeglądy naukowe pokazują, że najwyższy odsetek szczepów opornych stwierdza się właśnie u brojlerów i indyków, a stamtąd trafiają one do ludzi przez mięso, wodę i środowisko. Rosnąca antybiotykooporność to jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla medycyny — więcej o tym, jak przemysłowa hodowla podkopuje skuteczność leków u ludzi, pisze siostrzany serwis o ochronie zdrowia.
Co proponuje Razem
Stanowisko partii w tej sprawie jest konkretne i mierzalne. Rada Krajowa Razem sformułowała je wprost, wskazując liczbę, którą trzeba obniżyć:
Popieramy europejską inicjatywę End the Cage Age dotyczącą zakazu chowu klatkowego kur niosek. Doprowadzimy do eliminacji hodowli, w których zwierzęta są pozbawione swobodnego ruchu. Priorytetowo zmniejszymy dopuszczalne zagęszczenie na fermach brojlerów (obecnie nawet 42kg/m2). Będziemy promować chów otwarty, taki gdzie zwierzęta mają warunki do realizacji naturalnych potrzeb biologicznych. Ograniczymy wielkość hodowli zwierzęcych, które są szkodliwe dla środowiska i uciążliwe dla ludzi mieszkających w pobliżu.— Stanowisko Rady Krajowej Partii Razem ws. nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt (2019), partiarazem.pl
Poszczególne elementy tego stanowiska układają się w spójny kierunek:
- Poparcie dla End the Cage Age — europejska inicjatywa obywatelska, pod którą podpisało się blisko 1,4 miliona osób i ponad 170 organizacji, skłoniła Komisję Europejską do zapowiedzi wycofania klatek z hodowli. Razem stoi po stronie tej reformy, którą kolejne lata konsultacji wciąż odsuwają w czasie.
- Obniżenie zagęszczenia na fermach brojlerów — zejście z pułapu 42 kg/m² jako priorytet, bo to właśnie stłoczenie odbiera ptakom możliwość jakiegokolwiek naturalnego zachowania.
- Eliminacja chowu pozbawiającego swobodnego ruchu i promocja chowu otwartego — model, w którym zwierzę ma dostęp do przestrzeni i światła, zamiast dogęszczanej hali.
- Koniec najokrutniejszych praktyk — Razem zapowiada zniesienie takich procederów jak mielenie kurcząt płci męskiej czy okaleczanie prosiąt, oraz ścisły monitoring pracy hodowli i wysokie kary za łamanie praw zwierząt.
- Ograniczenie wielkości hodowli uciążliwych dla otoczenia — tam, gdzie ferma szkodzi środowisku i zatruwa życie sąsiadom, jej rozmiar ma podlegać limitowi, a nie tylko rachunkowi opłacalności inwestora.
Te postulaty nie zawisają w próżni instytucjonalnej. Deklaracja programowa 2025 zapowiada w rozdziale o wolności, równości i solidarności „przepisy dotyczące dobrostanu wszystkich zwierząt oraz skuteczny zakaz niehumanitarnych metod chowu, hodowli i uboju", a egzekwowaniem miałby się zająć niezależny od resortu rolnictwa urząd Rzecznika Praw Zwierząt — bez organu z realnymi uprawnieniami kontrolnymi nawet obniżony limit zagęszczenia pozostaje zapisem, którego nikt nie egzekwuje. Dopiero norma niższa niż dzisiejsze 42 kg/m² i urząd zdolny ją wyegzekwować składają się razem na realną zmianę losu ptaków w halach.
Źródła i dalsza lektura
- GUS — Zwierzęta gospodarskie w 2024 r. (pogłowie drobiu, produkcja mięsa drobiowego)
- Eurostat — Agricultural production: livestock and meat (Polska jako największy producent drobiu w UE)
- EUR-Lex — Dyrektywa 2007/43/WE o ochronie kurcząt utrzymywanych z przeznaczeniem na produkcję mięsa (limity 33/39/42 kg/m²)
- KOBiZE — Krajowy bilans emisji (udział rolnictwa w emisji amoniaku)
- EMA — Sales of veterinary antimicrobial agents in 31 European countries (ESVAC): udział Polski w sprzedaży antybiotyków weterynaryjnych
- Pathogens (2024) — Antimicrobial Resistance in the Context of Animal Production and Meat Products in Poland (oporność u brojlerów i indyków)
- Komisja Europejska — End the Cage Age: europejska inicjatywa obywatelska (1,4 mln podpisów, odpowiedź Komisji)
- Partia Razem — stanowisko Rady Krajowej „Dobra zmiana dla zwierząt zatrzymana" (2019): brojlery, End the Cage Age, chów otwarty, koniec okrutnych praktyk
- Partia Razem — Deklaracja programowa 2025 (dobrostan zwierząt, Rzecznik Praw Zwierząt)
